Baner na strone dietetyka

Nazywam się Łukasz Dobrzyński. Od 2010 roku prowadzę gabinet w Zielonej Górze i pracuję z osobami zmagającymi się z przewlekłymi dolegliwościami, szczególnie ze strony układu pokarmowego. Zdobyte doświadczenie wykorzystuję dziś w pracy dietetycznej, wspierając osoby, u których występuje zapalenie błony śluzowej żołądka.

Układam dietę wspomagającą leczenie: dobieram posiłki do aktualnej wrażliwości żołądka, wskazuję, co jeść i jak przygotowywać potrawy, a gdy dolegliwości ustępują — pomagam wrócić do szerszego jadłospisu.

Obraz kobiety z anatomicznie zaznaczonym żołądkiem

Zapalenie żołądka. Objawy

Wiele osób trafia do gabinetu z podobną historią. Gastroskopia wykazała stan zapalny i podrażnioną błonę śluzową, czasem także nadżerki, wynik badania w kierunku Helicobacter pylori okazał się ujemny, a leczenie sprowadza się do leków hamujących wydzielanie kwasu. Pozostaje pytanie, co w tej sytuacji jeść — bo objawy pojawiają się przy posiłkach.

Dolegliwości bywają różne:

  • ból, pieczenie lub dyskomfort w nadbrzuszu,
  • uczucie ciężkości utrzymujące się długo po jedzeniu,
  • nudności i odbijanie,
  • szybkie uczucie sytości i osłabienie apetytu,
  • gorsza tolerancja większych i tłustych posiłków,
  • objawy pojawiające się na czczo albo po jedzeniu.

 

Przy większym nasileniu nawet niewielki posiłek potrafi dawać długotrwałe uczucie pełności. Pojawia się ostrożność przy jedzeniu, zmniejszanie porcji i wybieranie kilku potraw uznanych za bezpieczne. Po pewnym czasie jadłospis robi się na tyle wąski, że trudno dostarczyć organizmowi wszystkiego, czego potrzebuje — zwłaszcza gdy dochodzi do tego brak apetytu i spadek masy ciała.

 

Jaki wpływ ma dieta

Przy zapaleniu żołądka dieta ma znaczenie większe, niż się zwykle przypuszcza — i często decyduje o tym nie sam produkt, ale szczegóły, na które często nie zwraca się uwagi.

Produkty kwaśne, ostre i mocno przyprawione podrażniają uszkodzoną śluzówkę. Podobnie działa kawa, alkohol i napoje gazowane. To akurat bywa oczywiste. Mniej oczywiste jest już to, że smażenie obciąża żołądek zupełnie inaczej niż gotowanie czy duszenie — ta sama potrawa przygotowana na dwa sposoby może być inaczej tolerowana. 

Konsultacje dietetyczne kobiety w temacie żołądka

Znaczenie ma też wielkość porcji. Duży posiłek zjedzony naraz zalega w żołądku godzinami, dlatego zwykle lepiej sprawdza się kilka mniejszych, jedzonych częściej. Podobnie jest z przerwami między posiłkami — kilkugodzinna przerwa oznacza, że kwas żołądkowy może oddziaływać drażniąco na pusty żołądek, bezpośrednio na śluzówkę, i stąd biorą się objawy na czczo albo w nocy.

Do tego dochodzą produkty, których zwykle się nie podejrzewa, jak pszenica, mleko krowie czy słodycze — u części osób nasilają dolegliwości, mimo że nie są ani ostre, ani kwaśne.

Takich szczegółów jest więcej i nie wszystkie widać z zewnątrz. Dlatego przy uporczywych dolegliwościach warto ułożyć jadłospis z kimś, kto pracuje z tym na co dzień.

 

Jak mogę pomóc i jak pracuję

Podczas konsultacji dobieram produkty i sposób przygotowania posiłków tak, żeby pozostały łagodne dla żołądka, a jednocześnie odżywcze. Zawsze zaczynam od szczegółowego wywiadu, podczas którego pytam między innymi o:

  • rodzaj, umiejscowienie i porę występowania objawów,
  • reakcje pojawiające się na czczo i po posiłkach,
  • wielkość porcji, tempo jedzenia i przerwy między posiłkami,
  • apetyt oraz zmiany masy ciała,
  • występowanie nudności, odbijania i szybkiej sytości,
  • produkty i potrawy obecnie dobrze oraz źle tolerowane,
  • sposób przygotowywania jedzenia,
  • współistniejącą zgagę, wzdęcia lub zaburzenia wypróżniania,
  • wyniki gastroskopii i innych badań,
  • przyjmowane leki i suplementy,
  • godziny pracy, snu i codzienny rytm posiłków.

 

Wykonuję również analizę składu ciała, która pokazuje zawartość tkanki mięśniowej i tłuszczowej oraz stopień nawodnienia organizmu. Przy dolegliwościach żołądkowych daje ona punkt odniesienia — widać, czy zawężony jadłospis i słabszy apetyt zaczynają odbijać się na stanie odżywienia.

Po konsultacji osoba korzystająca z gabinetu otrzymuje konkretne wskazówki:

  • co jeść przy większej wrażliwości żołądka, a co odstawić na ten czas,
  • jak komponować posiłki łagodne, a przy tym pełnowartościowe,
  • jak przygotowywać potrawy i jakie porcje jeść,
  • o jakich porach jeść i w jakich odstępach,
  • jak zwiększyć wartość odżywczą niewielkich porcji,
  • jak radzić sobie przy nudnościach i słabszym apetycie,
  • jak dopasować posiłki do pracy i codziennych obowiązków.

 

W razie potrzeby dobieram również suplementację oraz preparaty wspierające kurację.

Osobom, które sobie tego życzą, przygotowuję dodatkowo jadłospis na 7 lub 14 dni, dostępny w aplikacji na telefon. Uwzględniam w nim czas na gotowanie, budżet i preferencje smakowe.

 

Powrót do szerszego jadłospisu

Dieta łagodna jest rozwiązaniem na określony czas, a nie stanem docelowym. Kiedy dolegliwości słabną, kolejnym etapem jest stopniowe rozszerzanie jadłospisu — produkt po produkcie, w tempie pozwalającym sprawdzić, co jest już dobrze tolerowane.

To ważna część współpracy, bo po okresie ostrożnego jedzenia trudno samemu ocenić, kiedy i od czego zacząć. Bez tego etapu wąska dieta potrafi utrzymywać się długo po ustąpieniu objawów, a wraz z nią obawa przed jedzeniem.

 

Kontakt

Zapraszam do kontaktu i umówienia konsultacji.

Łukasz Dobrzyński ul. Bohaterów Westerplatte 9/310, 65-034 Zielona Góra 

 

510 608 127 

 

Moja praca nie zastępuje leczenia gastroenterologicznego. Wspomaga je w zakresie żywienia, codziennych nawyków oraz praktycznego dostosowania diety do aktualnego stanu i tolerancji przewodu pokarmowego.

Redukcja masy ciała

Otyła kobieta z miarką
(kliknij w zdjęcie)

Dieta w insulinooporności

Wizyta u kobiety z insulinopornością
(kliknij w zdjęcie)

 

Praca dietetyka nie zastępuje wizyty u lekarza. Wspomaga leczenie w zakresie żywienia, aktywności, codziennych nawyków oraz praktycznego dostosowania diety do wyników badań i stanu zdrowia.